PustaMiska - akcja charytatywna

Akcja: Nie kradnij zdjęć!


album rodzinny... czas tak szybko przemija... odchodzą ludzie, których kochaliśmy... za chwilę odejdą następni...
Blog > Komentarze do wpisu

raczkowanie. 1954

to ja

To ja. Czyli śliczny, tłuściutki 7-miesięczny bobas. Aż dziw bierze, że taki ze mnie grubasek. Ważyłam przecież po urodzeniu tylko 2 kg, byłam małą kruszyną, nad którą wszyscy się roztkliwiali. Mama musiała mnie dobrze karmić. Raczkuję po podłodze, na rozłożonym futrzanym błamie. Skąd go wzięli, nie mam pojęcia. Pewnie to futerko mojej mamy. Z tyłu widać stary rzeźbiony mebel, prawdopodobnie jakiś kredens. Jak na tamte czasy, zdjęcie jest chyba odważne. A może mi się tylko wydaje? Czy ktoś jeszcze ma takie "golutkie" zdjęcia z lat 50-tych

Dwa miesiące później próbowałam już chodzić. Z moim przyjściem na świat związana jest rodzinna opowieść. Otóż urodziłam się w grudniu, a w tamtych czasach zimy były naprawdę mroźne i śnieżne. Z porodem w szpitalu nie było żadnych problemów, podobno "wyskoczyłam" z mamy w błyskawicznym tempie. Do mojego ojca oczywiście zadzwoniono i szybko się dowiedział, że ma pierwszą córeczkę. Ojca ogarnęła wielka radość. Postanowił podziękować mamie, wręczając jej duży bukiet białych lilii. To było trudne postanowienie do zrealizowania. Poszukiwanie lilii zajęło mu pół dnia. Objechał pewnie wszystkie kwiaciarnie w Szczecinie. Kiedy wreszcie wkroczył do szpitala, niosąc przed sobą bukiet białych lilii, otoczył go szmer zdziwienia i pytanie - Co to za dziewica się tutaj urodziła? - Ta dziewica zawsze mnie rozwesela, bawi i poprawia humor.


środa, 30 listopada 2011, markaewa

Polecane wpisy

Komentarze
p.aula89
2011/11/30 21:29:33
Ja mam takie, nawet gorsze bo z wyeksponowanym gołym tyłkiem i też na futerku, tylko że z lat 80 :P
-
2011/11/30 22:14:13
No to dzieli nas wiele lat... Moje musiało być wykonane w 1954 roku. U mnie na pierwszym planie cycuszki :))
-
p.aula89
2011/11/30 22:59:35
U mnie jak sam nick wskazuje rok 1989 do tego lipiec! Ponoć miałam straszne potówki :)
-
2011/11/30 23:12:30
Nie dziwię się - w lipcu i na futerku :)))