PustaMiska - akcja charytatywna

Akcja: Nie kradnij zdjęć!


album rodzinny... czas tak szybko przemija... odchodzą ludzie, których kochaliśmy... za chwilę odejdą następni...
Blog > Komentarze do wpisu

chrzciny. 1957

chrzest

 

Rok 1957 - chrzciny mojego najmłodszego brata Mariusza. Głównego bohatera nie widać, schowany gdzieś w pięknie ustrojonym asparagusem beciku. Widoczni na pierwszym planie, na schodach kościoła, chrzestni. Pana nie znam, nie utrzymywał chyba z nami kontaktów, albo też nie pamiętam. Za to chrzestną i owszem. To starsza siostra mojej mamy Helena, jedna z najładniejszych kobiet w naszej rodzinie. Wielka elegantka. Zwróćcie uwagę na najmodniejsze w tamtym czasie buciki - prawdziwe korki plus prawdziwy zamsz. Z tyłu jakaś babcia w chuścinie i chłopcy wychodzący z kościoła, chętnie zresztą pozujący do zdjęcia.

I jeszcze jedno. Mimo różnych zasłyszanych później opowieści o problemach z władzami komunistycznymi z powodu chrztów, moja cała rodzina nigdy takich kłopotów nie miała. Rodzice chcieli ochrzcić swoje dzieci i realizowali to. Wszystkie dzieci ochrzczone zostały w kościele Najświętszego Zbawiciela przy ulicy Słowackiego, tuż przy parku Kasprowicza. Nie robiliśmy tego po kryjomu i nikt się nikogo nie bał. 


piątek, 02 grudnia 2011, markaewa

Polecane wpisy

Komentarze
2011/12/04 19:16:44
dla chcacego nic trudnego:) piekne zdjecia
-
2011/12/04 19:22:35
Dziękuję. Ale to nie moja zasługa :)))
Szkoda byłoby, aby leżały gdzieś w kącie. Będzie jeszcze więcej.
-
p.aula89
2011/12/04 23:19:00
Z niecierpliwością czekam na to więcej :)) Uwielbiam takie wspomnienia z dawnych lat. Szkoda, że u mnie w domu się tego za bardzo nie praktykuje, chyba zacznę rodzinę sama ciągnąć za język.
-
kultekiewiczanka
2011/12/04 23:31:38
Mama musiała być piękną kobietą, bo to widać na zdjęciu.
-
2011/12/04 23:46:29
p.aulo - zrób to, warto, żeby potem swoim dzieciom przekazać :))
-
2011/12/04 23:48:52
kultekiewiczanka - hi, to nie moja mama, ale też będzie. Powyżej moja ciocia (niestety już nie żyje) - faktycznie bardzo ładna kobieta. Zawsze uważałam, że ma w sobie trochę z cygańskiej urody.